Archive for the 'Skrypty' Category

Najlepszy darmowy antywirus

Czwartek, wrzesień 19th, 2013

Dość często użytkownicy komputerów pytają na blogach i forach jaki jest najlepszy program antywirusowy. Oczywiście odpowiedź na tak postawione pytanie nie może być jedna. Bo to zależy do czego ma on być najlepszy? To tak jak z najlepszym samochodem. Nie istnieje coś takiego bo dla każdego ten najlepszy samochód może być inny. Znam takich, dla których najlepszy jest 10-letni VW Golf i nie zamieniliby go na żaden inny (no może poza kilkoma wyjątkami). I tu dochodzimy do części odpowiedzi na początkowe pytanie - najlepszy jest taki program antywirusowy, który danemu użytkownikowi daje poczucie pewności i niezawodności - tak jak ten przykładowy Golf. Mogę więc napisać o swoim wyborze. Programów antywirusowych wypróbowałem kilka. Był wśród nich Kaspersky, był AVG a jeszcze wcześniej Norton, który był moim pierwszym antivirem. Ale od ponad 5 lat używam Avast! i nie zamieniłbym go na inny z kilku powodów.

Po pierwsze nigdy się na nim nie zawiodłem - nie miałem żadnej infekcji wirusowej na swoich już 3 komputerach przez ten czas kiedy mam zainstalowanego Avasta! Wcześniej też nie było z tym źle ale jednak jakieś drobne problemy się zdarzały (zwłaszcza jeden z wirusem rozesłanym e-mailem).

Po drugie - jest darmowy; przez cały czas jego użytkowania nie musiałem nic płacić - żadnych ukrytych opłat, kodów, licencji ograniczonych czasowo - po prostu zero złotych!

Po trzecie - program jest w 100% przetłumaczony na język polski. Nie muszę się domyślać co się stanie jak nacisnę jakiś przycisk interfejsu.

Po czwarte - Avast! ma bardzo przejrzysty interfejs. Intuicyjna obsługa opanowana przez twórców do perfekcji.

Po piąte - nie męczy mnie wyskakującymi reklamami, pop-up’ami itp.

Po szóste - ma opcję bardziej rozbudowaną, z której w razie potrzeby będę mógł skorzystać w przyszłości. Jest to wersja płatna ale być może gdy bardziej rozbuduję swój biznes internetowy będzie zasadność skorzystania z niej. Na chwilę obecną takiej potrzeby nie mam, więc korzystam z pełnej ochrony antywirusowej w wersji bezpłatnej.

Jedynym “utrudnieniem” jest konieczność rejestracji programu raz w roku. To wszystko co muszę zrobić - sam proces rejestracji zajmuje mi max 5 minut.

Dlatego jeśli właśnie dokonujesz wyboru swojego programu antywirusowego to z czystym sumieniem polecam Avast!-a

Księgi Gości

Wtorek, październik 13th, 2009

Strona internetowa to miejsce, przez które przewijają się dziesiątki, setki, tysiące a czasem o wiele więcej ludzi. Każdy z użytkowników szuka jakiejś informacji, chce spełnić jakąś potrzebę. Nie zawsze się to jednak udaje. Często, pomimo że strona zawiera wartościowe treści to użytkownik poszukuje bardziej szczegółowej informacji. I wtedy pojawia się pytanie co zrobić. Jednym z możliwych rozwiązań jest instalacja na stronie tzw. księgi gości.

Księga Gości to miejsce, w któym każdy internauta odwiedzający naszą stronę będzie mógł zostawić informację od siebie, pytania, opinię o naszej stronie lub po prostu napisać na co mu przyjdzie ochota. Co ważne, dzięki księdze gości zatrzymamy użytkownika na naszej stronie, a z dużym prawdopodobieństwem sprawimy też, że będzie chciał ponownie naszą stronę odwiedzić - np. dowiedzieć się czy my lub inny użytkownik odpowiedział na jego wpis lub zadane pytanie.

Z doświadczenia wiem też, że dzięki księgom gości nawiązują się często trwałe znajomości i przyjaźnie. Księga gości jest bowiem miejscem spotkań osób o podobnych potrzebach i zainteresowaniach.

Nowoczesne księgi gości mają wiele rozbudowanych funkcji. Poza wpisaniem tekstu można w nich dodawać obrazki i emotikony, można zostawić swój adres e-mail, wpisać adres swojej strony internetowej. Webmaster ma też możliwość takiej konfiguracji aby uniemożliwić wpisy o treściach wulgarnych lub obraźliwych. Można też obserwować adres IP użytkownika, wyłapując tych, którzy chcieliby zaspamować naszą księgę. W profesjonalnych księgach gości się to zdarzyć nie może.

Oto jak wygląda jedna z setek tysięcy przykładowa księga gości. Podobnie jak ta przykładowa księga, większość Księg gości jest obecnie dostępna za darmo i bardzo prosta w instalacji na stronie. Wystarczy zalogować się do swojego panelu administracyjnego i otrzymany tam kod html wkleić na swojej stronie. Cała operacja nie powinna zająć więcej niż 3 minuty.

Zachęcam więc do umieszczania ksiąg gości na swoich stronach - ma to wiele plusów i dzięki temu nasza strona lub blog będą atrakcyjniejsze dla internautów, którzy ją odwiedzą.

A zanim zainstalujecie księgę na swojej stroniezapraszam do dodania wpisu do księgi gości na tej stronie.

Sprawdzamy Page Rank wielu domen

Poniedziałek, czerwiec 15th, 2009

Ostatnio pisałem artykuł na temat update page rank i chciałbym jeszcze pozostać w tematach dotyczących Page Rank’u.
Tym razem polecę pewnien przydatny skrypt dla osób, które mają kilka, klikanaście lub kilkadziesiąt albo kilkaset stron internetowych i chciałyby na bieżąco wiedzieć jaki Page Rank mają wszystkie ich strony. Wpisywanie wtedy adresu każdej strony do popularnych sprawdzarek Page Ranku zajmuje mnóstwo czasu (co najmniej tyle samo co… odwiedzenie wszystkich tych stron). A czas pozycjonera jest przecież bardzo cenny. Z tego założenia wyszli prawdopodobnie twórcy skryptu umieszczonego na stronie www.checkbulkpagerank.com i służącego właśnie do sprawdzania Page Ranku wielu stron jednocześnie.
Zasada działania skryptu jest banalnie prosta. W okienko na stronie wpisujemy adresy wszystkich stron, których Page Rank nas interesuje, wciskamy Start lub Enter i… czekamy na wyniki. Skrypt jest dość szybki, więc w zależności od tego ile adresów url wpisaliśmy wyniki powinniśmy dostać po kilku sekundach lub max. 1-2 minutach. Nie należy wpisywać więcej niż klikanaście adresów stron na raz, bo skrypt czasem się “wywala”. Ale poza tym radzi sobie całkiem sprawnie.
Przed użyciem skryptu zachęcam do stworzenia sobie spisu swoich stron w pliku .txt i wtedy po każdym updacie Page Rank’u odwiedzenie powyższej stronki i wklejenie w odpowiednie miejsce adresów stron. Potem znowy można sobie wyniki skopiować wklejając do tego samego pliku .txt i w ten sposób będziemy mogli na bieżąco śledzić wzrosty naszego zielonego paska (no bo spadków przecież nie będzie ;) ) Czego Wam życzę.

PS. Skrypt ten można też wykorzystać do podglądania siły domen zaplecza konkurencji… Ale o tym sza… ;)

Duplicate Content

Czwartek, kwiecień 30th, 2009

Duplicate Content - te dwa słowa spędzają sen z powiek wielu pozycjonerom-spamerom. Cóż tak strasznego się za nimi kryje? Mniejszy site strony? Filtry? Bany? Otóż niekoniecznie.

Choć od dawna wiadomo, że Google nie przepada za zduplikowanymi tekstami to jak do tej pory sławna wyszukiwarka nie zbyt dobrze radzi sobie z tym problemem. Bazują na tym niestety spamerzy, którzy zasypują internet setkami kopii swoich wypoconych (lub niestety częściej ukradzinych) artykułów czy stron - oczywiście obowiązkowo ze swoim cennym linkiem w treści. Bazują na tym też katalogerzy, używający automatycznych skryptów typu adder - no bo przecież o ile łatwiej napisać jedną kilkuzdaniową formułkę i wrzucić ją do automatu, zamiast główkować nad każdym wpisem do setek katalogów z osobna, prawda?

No i w ten sposób biedny - bogaty gigant musi wysupływać coraz to nowe zaskórniaki aby pokryć koszty coraz to wiekszych dysków, coraz to szybszych pamięci i coraz to doskonalszych mechanizmów odsiewających ziarno (wartościowe, oryginalne teksty) od plew (setki niechcianych kopii). O rachunkach za prąd nie wspominając. I tak oto każdy spamer staje się jednocześnie, chcąc nie chcąc, wrogiem walczących ekologów…

Ale wróćmy na nasze podwórko. Przypuśćmy, że mamy problem z duplicate content i nie jesteśmy pewni czy ktoś aby czasem nie skopiował sobie dużej części naszej strony w jakimś nie do końca może uczciwym celu. Jak sprawdzić czy tak się stało w istocie?

Z pomocą przychodzi nam poniższy skrypcik:




Użycie skryptu jest banalnie proste. W pierwsze okienko wpisujemy adres naszej strony, w drugiej strony podejrzewanej o plagiat i… enter.
Po chwili okaże się w jakim procencie kodu i treści strony są do siebie podobne, a więc pośrednio może być to dowód czy strona badana dopuściła się złodziejstwa czy nie.
Niestety to czyja strona przez to powędruje do Supplemental Index, to już nie jest takie pewne. Ot wujek Google raz wrzuci tam oryginał, a raz którąś kopie.
Nigdzie nie jest przecież powiedziane, że Google ma być sprawiedliwe, co nie?